Popularne posty

poniedziałek, 29 lutego 2016

Balsam po goleniu Nivea Men pod makijaż? - analiza składu + krótka recenzja

Hej! Dzisiaj kilka słów o produkcie, o którym ostatnio jest dość głośno w internecie a mianowicie o łagodzącym balsamie Nivea Men. W tym poście opowiem Wam czy faktycznie sprawdza się jako produkt pod makijaż i co się kryje w jego składzie. Zapraszam do czytania!  :)



Skład:
Aqua jest składnikiem rozpuszczającym inne substancje, stanowi bazę kosmetyku, w połączeniu z innymi składnikami ma właściwości nawilżające
Glycerin - sprawia, że skóra jest miękka, elastyczna, gładka i nawilżona, wspomaga przenikanie wgłąb skóry innych substancji, zapobiega wysychaniu kosmetyku
Isopropyl Palmitate - tworzy na skórze warstwę ochronną zapobiegającą utracie wody z naskórka, zmiękcza, wygładza, ułatwia aplikację, może sprzyjać powstawaniu zaskórników
Chamomilla Recutita Flower Extract - ekstrakt z kwiatów rumianku pospolitego - rozjaśnia, wyrównuje koloryt, łagodzi, uelastycznia, zmiękcza, zmniejsza opuchliznę, wzmacnia naczynia krwionośne, działanie odkażające, antybakteryjne, dzięki zawartości witaminy C zwalcza wolne rodniki (działanie przeciwzmarszczkowe)
Tocopheryl Acetate - antyutleniacz, hamuje procesy starzenia się skóry wywołane np. promieniowaniem UV lub dymem papierosowym, wzmacnia barierę naskórkową, zapobiega podrażnieniom i utracie wody z naskórka, wzmacnia ściany naczyń krwionośnych
Hamamelis Virginiana Bark/Leaf Extract - ekstrakt z oczaru wirginijskiego - działanie przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, działa ściągająco, regenerująco, przyspiesza gojenie się ran
Maltodextrin - naturalna substancja kondycjonująca, odżywiająca skórę i włosy, wpływa na konsystencję
Tapioca Starch - wpływa na konsystencję
Triceteareth-4 Phosphate - tworzy warstwę zapobiegającą utracie wody z naskórka, wpływa na konsystencję, efektem ubocznym mogą być stany zapalne, do jego produkcji używany jest trujący gaz, który
uszkadza strukturę genetyczną komórek i jest uznany za substancję ra­ko­twór­czą
Sodium Carbomer - wpływa na konsystencję
Caprylic/Capric Triglyceride - zmiękcza i wygładza, ułatwia rozprowadzanie produktu, tworzy na powierzchni skóry/włosów ochronną warstwę, która zapobiega nadmiernemu odparowaniu wody, może nasilać powstawanie zaskórników, zmian trądzikowych
Phenoxyethanol - środek konserwujący, wspomaga rozpuszczanie innych konserwantów (parabeny) lub ich działanie
Piroctone Olamine - środek konserwujący, działanie antybakteryjne, przeciwgrzybicze i przeciwzapalne
Parfum - mieszanina substancji zapachowych, nadaje zapach lub neutralizuje nieprzyjemny zapach innych składników


Opinia: może zacznę od tego, że zdecydowałam się sprawdzić ten produkt głównie ze względu na jego wysoką zawartość gliceryny, która nawilża i ogólnie ma działanie kondycjonujące skórę. Konsystencja jest bardzo lejąca, balsam szybko się wchłania dając przyjemne uczucie chłodu. Ładnie utrzymuje makijaż, zdecydowanie dłużej jest matowy, sprawdzi się u osób, które mają problem ze świeceniem się skóry.  Zapach jak można się spodziewać jest dość 'męski', ale wyczuwalny tylko przy aplikacji, mi osobiście nie przeszkadza. Opakowanie jest średnie, nie widać ubytku, można też wylać za dużo produktu, ale da się przyzwyczaić. Jest to bardzo wydajny produkt, za pełnowartościowy (100ml) zapłacimy około 28zł. 


Pamiętajmy jednak, że skóra mężczyzn zasadniczo różni się od skóry kobiet, nie polecam do użytku codziennego a raczej sporadycznie, na wyjścia itd. Przy długotrwałym zastosowaniu może powodować pogorszenie stanu cery. Jeśli chcecie wypróbować warto nabyć miniaturkę lub po prostu pożyczyć od brata/chłopaka itp.




 Co o tym myślicie? Próbowałyście? 

Miłego dnia! :)


18 komentarzy:

  1. chyba raczej nie wykorzystałabym go pod makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie dziwię Ci się :D też tak pomyślałam, jak pierwszy raz o tym usłyszałam :)

      Usuń
  2. Próbowałam, mam, ale nie zauważyłam żadnego wpływu na przedłużenie makijażu przy mojej mieszanej w stronę tłustej cerze. Nie używam regularnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja mam mieszaną w stronę suchej, może stąd ta różnica :)

      Usuń
  3. Stosuję go pod makijaż. I powiem Wam, ze sprawdza się bardzo dobrze. Lecz ostatnio jedna z dziewcząt napisała mi, że jest bardzo szkodliwy. Zaczęłam szukać na ten temat odpowiedzi i żadna z dziewcząt o tym nie pisała na swoich blogach ;) Muszę zacząć szukać jakiegoś innego zamiennika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no raczej na co dzień lepiej nie używać :) ogólnie nivea ma niestety niezbyt dobre kosmetyki pod względem składu..

      Usuń
  4. Nie przekonuje mnie stosowanie tego balsamu;/

    OdpowiedzUsuń
  5. W taki sposób go nie próbowałam ale może podkładne trochę facetowi :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam o tym sposobie, ale nie testowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy pomysł :D, choć ja bym go raczej nie używała :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie jestem przekonana, wolę swoje kremy i bazy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie dziwi mnie to :) też wolę krem :)

      Usuń
  9. Mam balsam, próbowalam, ale nie zauważyłam, aby zauważalnie przedłużał trwałość mojego makijażu. Cudownego dnia Kochana :*

    OdpowiedzUsuń