Popularne posty

sobota, 30 stycznia 2016

Nawilżający płyn micelarny BeBeauty - analiza składu + krótka recenzja

Hej! Dzisiaj weźmiemy pod lupę płyn micelarny z Biedronki :D pewnie większości z Was jest dobrze znany, więc nie będę się zbytnio rozpisywać na jego temat. Co znajduje się w środku oraz czy warto go kupić dowiecie się czytając post, zapraszam! :)




Skład: 
Aqua - jest składnikiem rozpuszczającym inne substancje, stanowi bazę kosmetyku, w połączeniu z innymi składnikami ma właściwości nawilżające
Poloxamer 184 - łagodna substancja myjąca
Disodium Cocoamphodiacetate - łagodna substancja myjąca
Propylene Glycol - zapobiega wysychaniu produktu, wpływa na prawidłowe nawilżenie, ułatwia przenikanie innych substancji wgłąb skóry
Polysorbate 20 - wpływa na konsystencję
Panthenol - działa przeciwzapalnie, przyspiesza procesy regeneracji naskórka, łagodzi, nawilża
Peat Extract - ekstrakt z torfu - działa przeciwzapalnie, regeneruje, tonizuje oraz nawilża skórę
Malva Sylvestris Flower Extract - ekstrakt z kwiatów malwy - działa przeciwzapalnie, odżywia, nawilża, ma właściwości łagodzące i ściągające
Sodium Chloride - wpływa na konsystencję, może nasilać powstawanie zaskórników, zmian trądzikowych, może powodować podrażnienia i wysuszać skórę
Disodium EDTA - stabilizuje kosmetyk, podejrzewany o działanie rakotwórcze, może podrażniać skórę, nie stosować w ciąży!
Sodium Citrate - przedłuża trwałość kosmetyku, reguluje pH
Citric Acid - reguluje pH, wpływa na konsystencję, stabilizuje produkt
Parfum - mieszanina substancji zapachowych, nadaje zapach lub neutralizuje nieprzyjemny zapach innych składników
Methylparaben, Propylparaben - parabeny - konserwanty, mają zdolność gromadzenia się w skórze i przy intensywnym stosowaniu mogą okazać się szkodliwe, mogą też wywoływać alergie
Methylisothiazolone - konserwant




Moja opinia: produkt spełnia swoje zadanie - zmywa makijaż, choć nie jest to micel najwyższych lotów, zdecydowanie lepiej radzi sobie z makijażem twarzy niż oczu, szczerze wątpię czy da sobie radę z kosmetykami wodoodpornymi, ponieważ miał problem ze zwykłym eyelinerem. Ma charakterystyczny zapach, mi osobiście średnio pasuje i niestety może podrażniać oczy i lekko szczypać, jeśli macie wrażliwe to nie jest produkt dla was. Wydajność standardowa jak na 200ml, czyli bez szału. Plusem jest niska cena ok. 5zł. Nie jestem przekonana co to aplikatora w tym opakowaniu i najgorsza wada tego produktu to pogorszenie stanu cery.




Czy kupię ponownie? 
Raczej nie, na rynku mamy o wiele więcej lepszych produktów tego typu.




Co sądzicie o tym płynie?
Używacie go?



Miłego dnia!
A.


poniedziałek, 11 stycznia 2016

Łagodzący tonik Mixa jako zamiennik dla płynu do demakijażu - recenzja

Hej! Dzisiaj opowiem Wam trochę o produkcie, który kupiłam właściwie przez przypadek. 

Dlaczego przez przypadek? Otóż poszłam na zakupy z zamiarem kupienia płynu micelarnego do makijażu, bo mój poprzedni był już na wykończeniu. Moją uwagę przykuł płyn marki Mixa, wzięłam z półki dwa, które stały koło siebie i postanowiłam porównać ich składy. Przyznam, że nie różniły się zbytnio, lecz jeden z nich był odrobinę lepszy i to na niego padł mój wybór. Jakie było moje zdziwienie, gdy w domu spostrzegłam, że to nie płyn a tonik....

Mixa 
Łagodzący tonik
Optymalna Tolerancja 



Byłam pewna, że nie poradzi sobie z makijażem, tym bardziej, że producent wyraźnie zaznacza, że jest to produkt mający "uzupełnić demakijaż wykonany za pomocą mleczka". 

Zrezygnowana przysiadłam do wieczornego demakijażu i wiecie co? Sprawdził się całkiem nieźle :)
Dobrze zmywa makijaż zarówno twarzy jak i oczu, nie podrażnia, nie ściąga skóry, nie wywołuje zaczerwienienia, nie szczypie w oczy.. Mam wrażenie, że uspokaja skórę, pozostawia lekki film, ale nie lepi się. Może nie poradzić sobie z wodoodpornym tuszem czy opornym eyelinerem, ale poza tym zmywa wszystko. Bardzo przyjemnie pachnie, lekko kremowo, ale zapach nie jest mocno odczuwalny.

Na plus pompka, całkiem fajny sposób aplikacji, ale trzeba się do niej przyzwyczaić, bo potrafi nieźle "strzelić" :D 

Skład całkiem przeciętny, jak większości tego typu produktów.. mamy glicerynę, choć jakiegoś wielkiego nawilżenia nie zauważyłam, pantenol oraz wysokiej klasy ekstrakt z róży francuskiej, który wykazuje działanie łagodzące, przeciwzapalne, uszczelnia naczynka i chroni przed promieniowaniem UV.


Skład: aqua/water, hexylene glycol, glycerin, poloxamer 184, disodium cocoamphodiaacetate, disodium edta, panthenol, polyaminopropyl biguanide, rosa gallica extract/rosa gallica flower extract, parfum/fragrance.

Największym minusem jest cena, 15zł za 200ml. 
Dostępny w Rossmannie.


Miałyście już do czynienia z tym produktem? 
A może używałyście płynu micelarnego z tej samej serii?
Koniecznie podzielcie się opiniami :)


Miłego tygodnia!
A.