Popularne posty

sobota, 13 czerwca 2015

Revlon Nearly Naked - recenzja / review :)

Hej! Dzisiaj w końcu recenzja podkładu Revlon Nearly Naked. Czy się sprawdził i czy można uznać go za lżejszy odpowiednik Colorstay dowiecie się czytając post, zapraszam :)
Hey! Today, finally Revlon Nearly Naked foundation review. Is it worth buying and whether it can be considered lighter Colorstay counterpart, you will find out by reading the post, I invite you :)


Pierwsze wrażenie tego podkładu tutaj: || The first impression of this foundation here: link


Od producenta: "Perfekcyjna cera. Niewidoczny podkład. Formuła na bazie zielonej i czarnej herbaty oraz olejku jojoba, ujednolica skórę oraz nadaje jej blask i świeży wygląd. SPF 20." 
 The manufacturer: "Perfect complexion. Invisible foundation. The formula based on green and black tea and jojoba oil, evens out the skin and gives it a shine and fresh look. SPF 20."


Skład: || Ingredients: Water, Cyclopentasiloxane, Dimethicone, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Glycerin, PEG-9 Polydimethylsiloxyethyl Dimethicone, Titanium Dioxide, Trimethylsiloxysilicate, Boron Nitride, Phenyl Trimethicone, Disteardimonium Hectorite, Tocopheryl Acetate, Sodium Ascorbyl Phosphate, Niacinamide, Hydrolyzed Oat Flour, Lecithin, Hydrogenated Jojoba Oil, Camellia Sinensis (Green Tea) Leaf Extract, Phytosteryl Canola Glycerides, Palmitic Acid, Oleic Acid, Phytosphingosine, Ceramide 6 II, Cholesterol, Linoleic Acid, Ceramide 3, Tocopherol, Ceramide 1, Triolein, Sodium Lauroyl Lactylate, C12-15 Alkyl Benzoate, Dimethicone/PEG-10/15 Crosspolymer, Alumina, Silica, Sodium Citrate, Dipropylene Glycol, Laureth-7, Sodium Chloride, Dimethicone Crosspolymer, Methoxy Amodimethicone/Silsesquioxane Copolymer, Methicone, Stearic Acid, Xanthan Gum, Carbomer, Triethoxycaprylylsilane, Tetrasodium EDTA, Potassium Sorbate, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol 
(+/-): CI 77019(Mica), CI 77491/CI 77492/CI 77499(Iron Oxides), CI 77891(Titanium Dioxide)


SPF: 20
Konsystencja: płynna, bardzo lejąca
Zapach: chemiczny, ale nie duszący
Odcień: 120 vanilla, żółte tony (ponoć ciut ciemniejszy od Colorstay 150 Buff), mam wrażenie, że minimalnie ciemnieje 
Cena: ok 50zł, ale można kupić taniej w internercie
Pojemność: 30ml
 Opakowanie: szklana buteleczka, brak pompki
Przydatność: 24m od otwarcia
Krycie: słabe w kierunku do średniego
Trwałość: na mieszanej, przypudrowanej skórze trzyma się długo, po kilku godzinach strefa T może wymagać przypudrowania, po 10-12h zbiera się w załamaniach
Wykończenie: coś pomiędzy matem a lekkim glow
Suche skórki: przy dobrze nawilżonej skórze nie podkreśla suchych skórek
Aplikacja: u mnie najlepiej palcami, ale gąbeczką i flat topem też jest całkiem nieźle
Efekt maski: nie daje efektu maski, ale jest dość widoczny na twarzy
Formuła: jest lżejszy od Colorstay, natomiast nie jest to lekki podkład mimo wszystko 
Skład: bardzo długi, sporo chemii, podobny do Colorstay, ale ma m.in. większą zawartość nawilżającej gliceryny
Inne: mnie zapchał, niestety nie mogę go używać, na plus odcień - ewidentnie żółtawy, choć ciut za ciemny dla bladych, trzeba uważać żeby nie wylać zbyt dużej ilości produktu, uważam, że nie można go porównać do Colorstay, jest zupełnie inny, krycie ma bardzo małe, da się je trochę budować, ale przy większych zmianach korektor jest konieczny, nie wysusza skóry


SPF: 20
Consistency: liquid, very pourable
Smell: chemical, but not suffocating
Tint: 120 vanilla, yellow tones (reportedly a little bit darker than Colorstay 150 Buff), I have the impression that minimally darkens
Capacity: 30ml
Packaging: glass bottle, no pump
Usefulness: 24m from opening
Coverage: light to medium
Durability: on combination skin with powder keeps a long time, after a few hours T zone may require powder, after 10-12h collected in the bends

Finish: something between matt and a light glow
Dry skins: with a well moisturized skin doesn't emphasizes dry skins
Application: for me the best fingers, but the sponge and flat top give also a pretty good effect
Mask effect: no effect mask, but it is visible on face
The formula: it's lighter than Colorstay, but it isn't a light foundation anyway
Ingredients list: very long, a lot of chemistry, similar to Colorstay, but has, among others, higher content of moisturizing glycerin
 Other: it caused me a lot of breakouts, unfortunately I can't use it, on the plus tint - evidently yellowish, though a little too dark to pale skin, you have to be careful not to pour out too much product, I think that you can not compare it to Colorstay, is completely different, coverage is very small, can build them a little, but for larger breakouts corrector is necessary, doesn't dry the skin




 Używałyście tego podkładu? Co o nim myślicie?
Did you use this foundation? What do you think about it?


 P.S. Ponieważ ja nie mogę używać tego podkładu, szukam nowej właścicielki :) jeśli ktoś chętny to proszę o kontakt (atrakcyjna cena)



 Miłego weekendu! Have a nice weekend! :)

 

22 komentarze:

  1. A już myślałam, że lżejszy odpowiednik CS. U mnie pewnie też by się nie sprawdził.
    http://autre-me.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie nie.. spodziewałam się czegoś innego :/

      Usuń
  2. Ja z revlonu nie miałam jeszcze żadnego podkładu i na razie tak pozostanie ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie ten skusił i na tym zakończę :)

      Usuń
  3. Ja nie używam tego typu produktów, jakoś nie czuję potrzeby :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę nad jego kupnem aby sprawdzić jak spisze się u mnie : )

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomyśleć, że miałam się na niego skusić szukając odpowiednika Colorstay... no i jak widzę to nic dla mnie. Niestety :<
    Zapraszam do obserwacji mojego blogspota www.dellusionn.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. u mnie kompletne przeciwieństwo: totalny, płaski mat, nie zbiera się w załamaniach, trzyma się bardzo długo i podkreśla suche skórki (choć nawilżam dokładnie skórę) :( jedyne co, jeśli chodzi o podobieństwa to zapychanie :D i co śmieszniejsze: Colorstay mnie nie zapycha, a ten owszem :D zostawiam go zatem na czas z opalenizną, bo jest dla mnie dużo za ciemny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo a myślałam, że będzie zapychał te osoby, które colorstay, a tu niespodzianka :P dla mnie też za ciemny..

      Usuń
  7. Mhm ja mam właśnie Colorstay 150 Buff ale nie zapchał mnie. Póki co ;) Zobaczymy jak będzie dalej, nadal poszukuję idealnego podkładu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też wciąż poszukuję, może kiedyś znajdę ideał :)

      Usuń
  8. Niestety potrzebuję sporego krycia.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam zamiar go przetestować, ale pewnie będzie zbyt ciemny i będę go musiała rozjaśniać..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do bardzo jasnych niestety nie należy :/

      Usuń
  10. Koniecznie wypróbuj i daj znać jak się spisały! ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak wypróbuję pomadki to na pewno dam znać :)

      Usuń