Popularne posty

wtorek, 16 grudnia 2014

Tusz do rzęs Rimmel Glam'eyes Day 2 Night - recenzja || Mascara Rimmel Glam'eyes Day 2 Night - review

Hej! Dzisiaj recenzja tuszu do rzęs Rimmel. Jest to maskara z dwiema szczoteczkami, jedna wydłużająca rzęsy a druga pogrubiająca – czyli obiecująca rewolucja wśród tuszy czy może zupełny bubel? Przekonajcie się same, zapraszam na recenzję tego produktu! :) 
Hey! Today review Rimmel mascara. This is a mascara with two brushes, one eyelash lengthening and thickening the second - that is promising revolution among the mascaras or perhaps a complete dud? Convince themselves, I invite you to review this product! :)
Od producenta: „Tusz do rzęs 2 w 1. Odkręć odpowiednią nakrętkę i nabierz na szczoteczkę odpowiednią ilość maskary: górna nakrętka (czarna) - efekt naturalny na co dzień, wyraźnie wydłużone (aż o 75%!) i idealnie rozdzielone rzęsy. Dolna nakrętka (różowa) - efekt glamour idealny na wieczór, rzęsy wydłużone, rozdzielone i pogrubione aż do 12 razy.”
Cena: 28zł/9,5ml.
From the manufacturer: "Mascara 2 in 1. Unscrew the suitable nut and fool on brush the right amount of mascara: the top nut (black) - natural every day effect, clearly elongated (up to 75%!) and perfectly separated lashes. Lower nut (pink) - the effect glamor is ideal for evening, elongated lashes, separated and thickened up to 12 times."

Moja opinia: Przyznam, że byłam ciekawa tego tuszu, nigdy nie miałam żadnego z podwójną szczoteczką, ani firmy Rimmel a także opis producenta był bardzo obiecujący, jednak powiem szczerze.. zawiodłam się na nim, ale zacznę od początku :) Opakowanie wygląda bardzo ładnie, róż i czerń świetnie ze sobą współgrają. Zapach jest lekki, trochę chemiczny, ale nie drażniący. Teraz przejdę do szczoteczek – pierwsza, wydłużająca z czarną końcówką lekko wydłuża rzęsy, ale nie powiedziałabym, że jest to jakieś spektakularne wydłużenie, a już na pewno nie o 75%.. za to przyznam, że bardzo ładnie rozdziela i rozczesuje rzęsy. Druga – pogrubiająca szczoteczka zupełnie nie spełnia swojego zadania... nabiera bardzo dużo tuszu przez co bardzo skleja rzęsy i nie wyglądają one ładnie.. Biorąc pod uwagę użycie obu naraz to efekt jest bardzo średni, po prostu ta wydłużająca końcówka zbiera nadmiar tuszu z rzęs, także żadnego 'wow' nie będzie. Może gdyby konsystencja była bardziej płynna, łatwiej byłoby operować tą grubszą końcówką. Posiadam odcień 001 black i faktycznie jest to prawdziwa czerń, niestety nie wiem ile jest odcieni.
Ostatnio zaczęłam zastanawiać się jak to możliwe, że zmieścili dwie szczoteczki w jednym tuszu.. i nie uwierzycie, ale okazało się, że jest to jedna i ta sama szczoteczka!! Przy pogrubianiu po prostu jest tak jakbyśmy normalnie wyjmowali szczoteczkę z tuszu, natomiast przy wydłużaniu ta szczoteczka przechodzi przez cienką rurkę, która zbiera nadmiar tuszu i zatrzymuje go w buteleczce. Tak więc tusz o dwóch szczoteczkach to zwykły chwyt marketingowy..
Podsumowując – tusz na dzień dla osób lubiących naturalny efekt i dobrze rozdzielone rzęsy, choć nie wiem czy się opłaca za tą cenę.
My opinion: I admit that I was curious about this mascara, I never had any of the dual brush or company Rimmel and a description of the manufacturer was very promising, but to be honest .. disappointed for it, but I'll start from the beginning :) The packaging looks very nice, pink and black interact well with each other. The scent is light, some chemical, but not irritating. Now I go to brush - the first, lengthening with black tip lightly lengthens lashes, but I would not say that it is spectacular elongation and certainly not by 75%.. but I must admit it very nice comb and separates lashes. The second - a thickening brush completely misses its task... takes a lot of mascara thus very sticks together eyelashes and they not look nice.. Considering the use of both at the same time the effect is very average, just that lengthening tip collect the excess mascara from the eyelashes, also no 'wow' won't. Maybe if the texture was more fluid, it would be easier to operate the thicker tip. I have 001 black shade and in fact it is a real black, but I don't know how many shades is. 
Recently I started to wonder how it is possible that accommodate two brush in one mascara... and you don't believe it, but it turned out that it is one and the same brush!! When use thickened brush is simply like we normally took out the brush with mascara, but when lengthening - brush passes through a thin tube which collects the excess mascara, and keeps it in a bottle. So the mascaras with two brushes is plain marketing gimmick.. 
In summary - the mascara on the day for people who like natural effect and well separated lashes, but I don't know whether to profitable for that price.


To wszystko na dzisiaj. Miłego dnia! :)
That's all for today. Have a nice day! :)

8 komentarzy:

  1. Bardzo dlugo używałam tego tuszu i bylam nardzo z niego zadowolona.


    ladyfashworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że trochę też zależy od tego jakie ma się rzęsy :) inne rzęsy - inny efekt :) chociaż faktycznie nie jest najgorszy :)

      Usuń
  2. Nie miałam go, ale podobają mi się szczoteczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie używałam i stronie od takich wynalazków. Inwestuje najczęściej w tusze Loreal serie million lashes. Bardzo je lubie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się skusiłam, ale teraz poluję na ten fioletowy z Loreal'a jak będzie jakaś przecena :)

      Usuń
  4. Ja tez używałam tego tuszu Rimel ,też jestem zadowolona.
    Bardzo wydajny.
    Obecnie poszukuje tego produktu i nie wiem gdzie mogłabym kupić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dawno go nigdzie nie widziałam, może już nie ma go w sprzedaży :)

      Usuń